Jestem samotną kobietą po czterdziestce. Odnowiłam kontakty ze starą znajomą. Choć chciałam z nią końca. Mimo wszystko teraz jest mi potrzebna dobrze jest mieć kogoś w potrzebie. A to podleje kwiaty a to zajmie się kotem a to mi małej córki przypilnuje.cd

PYTAJKA - ZADAJ SZYBKIE PYTANIE

1 odpowiedzi
0
jestem sama bardzo mi trudno żyć a teraz jest lepiej i sie tak strasznie nie mecze a mam bynajmniej gdzie wyjsc czy ona przyjedzie do mnie... ODPOWIEDZ

ODPOWIEDZI

odpowiedział(a) anonim w dniu 18-11-2021 22:49 | zgłoś naruszenie Spodobało mi się tu bardzo jak ktoś pisał że to sytlem amerykańskim jest kupie sobie mala choinke sztuczna ubiore w lampki do kuchni na blat. moze zaprosze na sylwestra znajoma co sie zjednoczylam z nia albo i też n a2 dzien swiat lub w przerwie poswiatecznej nie chce byc sama kobita mi potrzebna a ona bardzo lubi moją małą córke. kiedyś darłyśmy koty mialysmy powody ale teraz wyciagnelam pierwsze reke na zgode bo sytuacja mnie do tego zmusiala wyobrazice sobie kochani ona do mnie nawet nie pisala, a ja sama pierwsza znalazlam haczyk jak pierwsza zaczac na spokojnie juz nie wycigajac starych brudow tylko delikatnie napisalam ze jesli chcesz by wszystko wrocilo miedzy nami do normy aby wzystko bylo tak jak za dawnnych lat, musisz się zmienić, musisz być nowa ty, jakbyś się narodziła. wtenczas mozemy zaczac wszystko od nowa z nowa akrta nie przelewa mi sie mam ojca na wozku, nie ma facet starszy nogi coruje powaznie kasa idzie jest mi bardzo ciezko. matka zmarla 2,5 roku temu. a z nia bedzie m i jakos razniej popadalam juz w depresje na skraju wyczymalosci bylam i samotnosci. i moze kiedy mi sie przy niej uda gdzies cos poznac lepiej tak niz byc sama bo wtenczas szanse są zadne.

DODAJ ODPOWIEDŹ